Medycyna: AR/VR/AR plus wearables

Wirtualna i rozszerzona rzeczywistość zostały zaliczone przez analityków Gartnera do grupy 10 najważniejszych trendów 2017. Sektor ochrony zdrowia jest jednym z istotnych obszarów zastosowań wirtualnej (VR – virtual reality) i rozszerzonej rzeczywistości (AR – augmented reality).

Już dziś aplikacje VR i VR są wykorzystywane w chirurgii, diagnostyce, psychoterapii oraz przy leczeniu bólu, także w polskich instytucjach ochrony zdrowia. W medycynie coraz częściej znajdują też zastosowanie technologie ubieralne (wearables) i systemy CRM. Pierwsza grupa 550 mieszakńców Wielkopolski zostało objętych systemem teleopieki i wsparcia opartym właśnie na takich rozwiązaniach.

Watson sam stawia diagnozę medyczną

Wartość globalnego rynku rozwiązań VR i AR w medycynie firma badawcza Grand View Research szacuje na 568,7 mln dolarów. Według prognoz analityków, do 2025 r. rynek tenma urosnąć do ponad 5 mld dolarów, z rocznym współczynnikiem wzrostu (CAGR) na poziomie 29,1 proc. Spadające ceny zestawów VR sprawiają, że stają się one dostępne już nie tylko dla wyspecjalizowanych ośrodków badawczych.

Wirtualny skalpel

Gogle VR, takie jak Oculus Rift, HoloLens czy HTC Vive, znacząco ułatwiają pracę neurochirurgom, pomagają także w edukacji przyszłych lekarzy chirurgów różnych specjalizacji. Za pomocą zestawu VR można oglądać trójwymiarowe obrazy mózgu i dzięki temu precyzyjnie lokalizować guzy, a także poznawać strukturę mózgu i zaplanować operację tak, aby była jak najbezpieczniejsza dla chorego.

Studenci chirurgii, zanim przystąpią do pierwszej operacji trenują w bezpiecznym, wirtualnym świecie, oglądając przebieg zabiegu w goglach. Dzięki aplikacjom VR i AR pokazującym trójwymiarowe modele wszystkich kości i narządów, mogą uczyć się anatomii człowieka.

VR zamiast hipnozy?
Wirtualna rzeczywistość sprawdza się także w psychoterapii. Może być m.in. wykorzystywana do walki z zaburzeniami lękowymi. Jedną ze stosowanych metod jest terapia przez ekspozycję – pacjent poddawany jest działaniu bodźca, który wywołuje lęk, ale wszystko odbywa się w ściśle kontrolowanych warunkach, które dają poczucie bezpieczeństwa. Wirtualna rzeczywistość pozwala skonfrontować się z lękiem przed otwartą przestrzenią, zamknięciem czy lataniem. Człowiek może stawić czoła trudnej dla niego sytuacji, jednocześnie zdając sobie sprawę, że nie uczestniczy w niej naprawdę. W badaniach, w których leczono lęk wysokości, poprawę udawało się zauważyć u 90 proc. pacjentów.

Gogle VR w leczeniu bólu

Microsoft HoloLens RGB

Doświadczenie przebywania w wirtualnej rzeczywistości okazuje się też skutecznym sposobem leczenia bólu. Pacjent, który zakłada gogle i zanurza się w wirtualnym świecie, nie skupia się na bólu, lecz na eksplorowaniu wirtualnego świata. Taki sposób na odciąganie uwagi od bodźców bólowych szczególnie sprawdza się w walce z ostrym bólem towarzyszącym zabiegom, zmianie opatrunków czy rekonwalescencji po operacji.

W Polsce badaniami nad tym zagadnieniem zajmują się m.in. specjaliści z Instytutu Psychologii Uniwersytetu Wrocławskiego – dr Marcin Czub i dr Joanna Piskorz, których rozwiązania są już wykorzystywane we wrocławskich klinikach. Naukowcy pracują także nad wykorzystaniem gogli VR w leczeniu chronicznego bólu u przewlekle chorych pacjentów. Diagnostyka chorób neurologicznych i psychiatrycznych, rehabilitacja po udarach, zaawansowane badania nad mózgiem człowieka i wiele innych obszarów medycyny skorzysta na wprowadzeniu rozwiązań wirtualnej rzeczywistości.

System teleopieki z wearables i CRM w Wielkopolsce
Technologie wearables sprawdzają się nie tylko w sporcie i rozrywce. 550 mieszkańców Wielkopolski zostało objętych systemem teleopieki i wsparcia TCCUD, wdrożonym przez Stowarzyszenie Medycyna Polska. Pozwala on na podłączanie do sieci internetowej osób objętych programami opieki zdalnej.

Platforma teleinformatyczna TCCUD składa się z dwóch głównych komponentów, wspartych technologią ubieralną (opaskami noszonymi przez podopiecznych projektu): Tele Centrum (TC) i Centrum Usług Domowych (CUD). Sercem platformy TCCUD jest wykorzystywany w biznesie system Microsoft Dynamics CRM.

Interfejsem systemu są opaski, które noszą wszyscy potrzebujący objęci pilotażem. Za ich pomocą mogą powiadamiać Centrum Teleopieki o potencjalnie krytycznej sytuacji. Znajdujący się na opasce przycisk umożliwia uzyskanie połączenia z teleasystentem, który na monitorze widzi informacje medyczne, takie jak przebyte choroby, zażywane leki, stan psychiczny i motoryczny oraz wszystkie potrzebne informacje na temat osoby zgłaszającej pomoc. Jeżeli z podopiecznym, który uruchomił sygnał alarmowy, nie ma kontaktu, teleasystenci są w stanie zaalarmować i wysłać na miejsce rodzinę lub służby ratunkowe.

Całodobowa opieka pacjentów to tylko jeden z elementów wszechstronnego wsparcia. Wdrożony w Wielkopolsce system to także możliwość planowania, realizacji i monitoringu wielu usług społecznych – w tym wizyt pracowników medycznych, asystentów czy wolontariuszy. System zbiera m.in. takie dane, jak: kontakty, informacje o stanie zdrowia, dane dotyczące usług społecznych, którymi objęty jest każdy podopieczny, ale także harmonogram i opis wizyt środowiskowych, historia zgłoszeń etc. Realizowany ze środków Wielkopolskiego Regionalnego Programu Operacyjnego system teleopieki obejmuje osoby niesamodzielne oraz niepełnosprawne. Mogą one liczyć na pomoc zarówno w sprawach mniejszej wagi, jak również w sytuacjach zagrożenia życia.

Ponad 60 proc. zawodów zagrożonych przez AI

Lekarze, doceniając udogodnienia, jakie stwarzają cyfrowe technologie dostarczając zdalnie w czasie rzeczywistym wiele cennych informacji o stanie zdrowia chorego, zwracają jednocześnie uwagę na problem nadmiaru danych. Mając pod opieką setki pacjentów, będą bombardowani strumieniami informacji. Wymaga to jeszcze wypracowania odpowiednich rozwiązań.

We wpisie wykorzystano  informacje z materiałów prasowych firm Intel i Microsoft.

Poprzedni artykułSocmedia ważniejsze od telewizji (w USA)
Następny artykułJak technologia M2M zmienia biznes
Od 1994 r. pracuje w wydawnictwach branżowych poświęconych technologiom informatycznym i telekomunikacyjnym (IDG Poland: 1994-2012). Od 2015 roku prowadzi bloga B2B branży teleinformatycznej it-filolog.pl - Konwergencja IT, biznesu i ...humanistyki. Jego nazwa, założenia i zawartość wynikają wprost z “backgroundu” wydawniczo-filologicznego (wydawnictwo Ossolineum: 1988-1994) oraz ponad 20-letniego funkcjonowania przez autora w rolach: redaktora, autora tekstów i tłumacza w pismach i serwisach internetowych poświęconych technologiom teleinformatycznym. W latach 2003-2008 redaktor naczelny miesięcznika „Networld”. Obecnie współpracuje jako autor i redaktor z kilkoma pismami i serwisami ICT.