Niepopularne prawo o ochronie danych RODO?

Ministerstwo Cyfryzacji opublikowało wstępny projekt ustawy o ochronie danych osobowych, który ma wprowadzić unijne rozporządzenie RODO jednolite we wszystkich 28 państwach członkowskich Unii Europejskiej i wejdzie w życie 25 maja 2018

Ogólne rozporządzenie o ochronie danych na terenie EU – RODO zacznie obowiązywać w majau 2018. Kluczem do skuteczności wprowadzenia regulacji sa konsekwencje w przypadku zaniedbań w zakresie ochrony danych osobowych.

Do tej pory jednak tylko połowa firm wprowadziła  zmiany w procedurach. Z badania Fundacji Wiedza To Bezpieczeństwo „Co wiemy o ochronie danych” wynika, że jednak prawie 50 proc. przedsiębiorców nie wie, jakie nowe obowiązki ich czekają; w co czwartej firmie zdarzyły się incydenty naruszenia bezpieczeństwa danych.

Nowe rozporządzenie o ochronie danych zacznie obowiązywać 28 maja 2018 roku. Każda instytucja będzie musiała wdrożyć odpowiednie procedury bezpieczeństwa i zbudować system raportowania. Zgodnie z przepisami każdy potencjalny wyciek danych osobowych firma będzie musiała zgłaszać w ciągu 72 godzin. Kary administracyjne będą mogły sięgnąć 20 mln euro lub 4 proc. światowego obrotu.

– Dotychczas mieliśmy szczegółowe rozporządzenia, które opisywały, jak konkretnie wdrożyć system ochrony danych osobowych. RODO pozwala przedsiębiorcy decydować, w jaki sposób wdrażać system i jakie środki zastosować, ale należy to zrobić skutecznie, inaczej trzeba się liczyć z dużymi sankcjami. Takie ryzyko na pewno działa na wyobraźnię przedsiębiorców – twierdzi w rozmowie z agencją informacyjną Newseria Innowacje Paweł Mielniczek z Fundacji Wiedza To Bezpieczeństwo.

Przepisy RODO nakładają na administratorów danych nowy obowiązek, czyli ocenę skutków dla ochrony danych, tzw. PIA (Praivacy Impact Assessment) lub DPIA (Data Protection Impact Assessment). Celem analizy ma być przede wszystkim zapewnienie zgodności procesów przetwarzania z RODO, identyfikacja zagrożeń i ograniczenie naruszeń prywatności. Jak podkreśla ekspert, naruszenie danych osobowych uderza nie tylko w poszkodowaną osobę, lecz także w firmę, dla której oznacza to straty wizerunkowe i finansowe.

RODO: nowe obowiązki administratora danych

Jak wynika z raportu Fundacji Wiedza To Bezpieczeństwo, w ponad połowie firm (51 proc.) wprowadzono zmiany w procedurach przetwarzania danych osobowych w związku ze zmianą przepisów o ochronie danych osobowych. Co więcej, 41 proc. zostało kilka razy wprowadzonych w nowe obowiązki w zakresie przetwarzania danych.

– Ponad połowa firm rozpoczęła wdrożenie RODO, na razie są to pierwsze przygotowania. Większość firm jeszcze waha się, czy skorzystać z usług ekspertów. Przygotowanie jest o tyle ważne, że zgodnie z wynikami naszego badania co czwarty pracownik doświadczył naruszenia danych osobowych w swojej firmie – podkreśla Paweł Mielniczek z Fundacji Wiedza To Bezpieczeństwo.

 

Administracja danych RODO 

Przepisy RODO zakładają, że funkcję Administratora Bezpieczeństwa Informacji (ABI) przejmie Inspektor Ochrony Danych. Ponad połowa ABI twierdzi, że ma wystarczającą wiedzę, aby pełnić funkcję IOD. Pozostała część stara się zwiększyć swoje kompetencje w zakresie ochrony danych osobowych, z czego 54 proc. twierdzi, że zna szczegółowo zakres zmian, jakie wprowadza RODO, ale 46 proc. ma jedynie ogólną wiedzę.

– Większość z administratorów czuje potrzebę szkolenia, natomiast warto zwrócić uwagę na to, że ok. 3/4 administratorów bezpieczeństwa informacji pełni w swojej organizacji inne funkcje. Jeśli chodzi o RODO, to ich funkcja zmieni się na inspektora ochrony danych, a co za tym idzie – będą musieli odznaczać się odpowiednim poziomem wiedzy z zakresu danych osobowych i mieć doświadczenie w przeprowadzaniu audytów – tłumaczy Paweł Mielniczek.

Raport fundacji Wiedza to Bezpieczeństwo