UBI: rewolucja w ubezpieczeniach

IoT, sieci mobilne 5G, telematyka i autonomiczne samochody stwarzają zupełnie nowe możliwości dla rynku ubezpieczeń samochodowych, pozwalając firmom ubezpieczeniowym na oferowanie nowych modeli ubezpieczeń komunikacyjnych: UBI to powiązanie powiązaniu nawyków kierowcy w prowadzeniu samochodu z wysokością jego składki ubezpieczeniowej.

We wdrażaniu modelu UBI bardzo pomogą pojazdy podłączone do sieci (tzw. connected car), na przykład takie jak Tesla, nazywana przez niektórych „mobilną platformą do przewożenia czujników”.

Podstawową rolą telekomów jest zapewnienie odpowiedniej infrastruktury dla rozwiązań IoT i systemów telematycznych, jak i powiązanych z nimi aplikacji, takich jak koncepcja connected carczy nowy model ubezpieczeń komunikacyjnych UBI, uwzględniający monitorowanie stylu jazdy kierowcy. Warunkiem koniecznym osiągnięcia sukcesu na tym polu jest połączenie sił i podjęcie ścisłej współpracy między branżą telekomunikacyjną, ubezpieczeniową i motoryzacyjną przy opracowywaniu nowych modeli biznesowych i strategii marketingowych.

Analiza: przestępczość ubezpieczeniowa w Polsce 2015

UBI, czyli płać tak jak jeździsz

Internet rzeczy (IoT) ma coraz większy wpływ na różne branże, w tym motoryzacyjną. Jednym z efektów tej rewolucji technologicznej jest dynamicznie rosnący segment rynku komunikacyjnych ubezpieczeń spersonalizowanych, określany jako UBI (Usage Based Insurance).

W ramach tego modelu styl jazdy kierowców jest monitorowany za pośrednictwem urządzeń telematycznych. Informacje te mogą być zbierane z zainstalowanych w systemach pokładowych aut specjalnych modułów lub za pośrednictwem już fabrycznie zamontowanych urządzeń telematycznych. Konsumenci, którzy zgodzą się na monitoring mogą zwykle liczyć na zniżki od 5 do 30 proc. przy każdym wznowieniu polisy. UBI zyskuje zwolenników, zwłaszcza wśród młodych kierowców.

UBI, czyli płać tak jak jeździsz

Internet rzeczy (IoT) ma coraz większy wpływ na różne branże, w tym motoryzacyjną. Jednym z efektów tej rewolucji technologicznej jest dynamicznie rosnący segment rynku komunikacyjnych ubezpieczeń spersonalizowanych, określany jako UBI (Usage Based Insurance).

W ramach tego modelu styl jazdy kierowców jest monitorowany za pośrednictwem urządzeń telematycznych. Informacje te mogą być zbierane z zainstalowanych w systemach pokładowych aut specjalnych modułów lub za pośrednictwem już fabrycznie zamontowanych urządzeń telematycznych. Konsumenci, którzy zgodzą się na monitoring mogą zwykle liczyć na zniżki od 5 do 30 proc. przy każdym wznowieniu polisy. UBI zyskuje zwolenników, zwłaszcza wśród młodych kierowców.

Przewidywana wartość rynku UBI ma w 2022 roku sięgnąć 123 mld dolarów. Na 13 mld dolarów w 2016 roku oszacowała wartość rynku telematycznego firma Visiongain. W swoim raporcie podaje liczbę 33 mln posiadaczy polis ubezpieczeniowych UBI w 2016 r. na świecie (21,7 mln w 2015 r.). Inne szacunki dotyczące segmentu UBI można znaleźć w raporcie IHS Automotive: w 2015 r. blisko 12 mln konsumentów na całym świecie korzystało z modelu ubezpieczeniowego UBI, a do roku 2023 ich liczba wzrośnie do 142 mln. Pierwsze wdrożenia UBI miały miejsce w USA pod koniec lat 90. Liderami tego rynku są Włochy, Wielka Brytania i USA.

Zjawiska pokrewne do UBI to: nowe systemy bezpieczeństwa jazdy (np. MobileEye), pojazdy autonomiczne i tzw. connedcted cars oraz sharing economy (np. Uber).

UBIK – polska przymiarka do UBI

UBIK to projekt spersonalizowanych ubezpieczeń komunikacyjnych, prowadzony przez działające w strukturach Polskiej Akademii Nauk – Centrum Zastosowań Matematyki i Inżynierii Systemów (CZMIS). Mówili o nim naukowcy z CZMIS podczas ubiegłorocznej wrocławskiej konferencji “Impact’16 fintech/insurtech”. Wedle przyjętych w projekcie założeń, składka zależy od użytkownika pojazdu i tego, jak z niego korzysta. W modelu pay as you use brane są m.in. pod uwagę pokonywane dystanse oraz styl jazdy kierowcy. Według badań GfK Polonia: 40 proc. polskich kierowców zgodziłaby się na montaż w swoich autach modułów monitorujących – za obniżenie im składek.

Ubezpieczenia: nowe regulacje europejskie w Polsce

Zalety mobilnej telematyki stosowanej w modelu UBI
  • Pozwala ubezpieczycielom lepiej poznać swoich klientów.
  • Pomaga dokładniej oszacować szkody spowodowane wypadkami,
  • Umożliwia przeprowadzenie dokładnych analiz jazdy (czasy przejazdów) oraz samych wypadków drogowych (szybkość, droga hamowania, warunko pogodowe itp.).
  • Jest efektywna kosztowo.
  • Pozwala na uzyskanie przewagi konkurencyjnej na rynku ubezpieczeniowym.
  • Dostawcy usług telematycznych zyskują wizerunkowo – są postrzegani jako innowatorzy.
  • Pomaga zmniejszyć koszty związane z roszczeniami, wykrywać próby oszustw.

Więcej na IT-Filolog.pl

Poprzedni artykułRaport: ransomware uderza w weekendy
Następny artykułNawet Ministerstwo Cyfryzacji stosuje body leasing
Od 1994 r. pracuje w wydawnictwach branżowych poświęconych technologiom informatycznym i telekomunikacyjnym (IDG Poland: 1994-2012). Od 2015 roku prowadzi bloga B2B branży teleinformatycznej it-filolog.pl - Konwergencja IT, biznesu i ...humanistyki. Jego nazwa, założenia i zawartość wynikają wprost z “backgroundu” wydawniczo-filologicznego (wydawnictwo Ossolineum: 1988-1994) oraz ponad 20-letniego funkcjonowania przez autora w rolach: redaktora, autora tekstów i tłumacza w pismach i serwisach internetowych poświęconych technologiom teleinformatycznym. W latach 2003-2008 redaktor naczelny miesięcznika „Networld”. Obecnie współpracuje jako autor i redaktor z kilkoma pismami i serwisami ICT.