Face i inni: nowe soc-reklamy

Dotychczas kłamstwo czy celowe wprowadzenie w błąd było występkiem lub wręcz przestępstwem. Dzisiaj w dobie upadku wartości wyższych społeczność internetowa musi walczyć z  kłamstwem już to na poziomie narzędzi socmediów, już to Facebook musi sam walczyć z fake newsami,  gdyż nie wiadomo jaki podmiot miał by to robić.

Facebook wprowadził nowe narzędzia do walki z fake newsami i treściami tzw. niskiej jakości, a także spamu atakującego innych użytkowników. Ochronę przed spamem wdrożył także Instagram. Dodatkowo w tym serwisie odpowiednie filtry będą usuwać obraźliwe treści pod postami.

W nagrodę za te formę kontroli publikacji, odbiorca lub podmioty działające w soc-sferze dostaną od mediów społecznościowych rozbudowane funkcje dla reklamodawców. Na Snapchacie nowa aplikacja pozwala na samodzielne tworzenie reklam. Reklamy pojawią się również w komunikatorze Messenger. Poprzez samodzielnie tworzone reklamy będziemy więc dysponować znacznie lepszą formą wpływu na odbiorcę niż poprzez niechciane fake newsy.

– W lipcu 2017 Facebook wprowadził zmianę, która ma wspierać wydawców. Strony, które publikują jedynie treści tworzone przez kogoś innego, nie będą miały możliwości edycji metadanych wklejanych linków, takich jak tytuł, opis czy zdjęcie. Możliwość edycji zachowają jedynie strony, które udostępniają treści tworzone przez siebie, w ten sposób Facebook chce walczyć z fake newsami – mówi Małgorzata Baran, redaktor PRoto.pl.

Autentykacja dla publiczności

Wydawcom zostanie udostępniona zakładka „Page Publishing Tools”, która ma pomóc w potwierdzaniu ich autentyczności jako autorów i w modyfikowaniu linków. Mniejsza ma być też widoczność niskiej jakości linków.

Wreszcie nowe rozwiązanie wprowadzone przez Facebooka ma ograniczać widoczność postów tych osób, które zatruwają spamem tablice innych, umieszczając codziennie wiele niskiej jakości treści sensacyjnych, bez większej wartości, które mają zwabić chwytliwymi nagłówkami.

  • Nowe narzędzie Facebooka dla reklamodawców pozwala targetować reklamy do gospodarstw domowych. Reklamy pojawią się także w Messengerze – będą wyświetlane w głównym oknie aplikacji, a po kliknięciu w reklamę użytkownik zostanie przekierowany do strony wybranej przez reklamodawcę lub do wskazanej przez niego konwersacji. Marki będą miały teraz możliwość wysyłania sponsorowanych wiadomości do konkretnego użytkownika, jednak tylko wtedy, gdy dana osoba sama nawiązała wcześniej kontakt z marką
  • Instagram z kolei chce zadbać o bezpieczeństwo swoich użytkowników, w tym celu wprowadza filtry w komentarzach. Jeden z filtrów ma usuwać treści obraźliwe pod postami i transmisjami wideo, drugi natomiast będzie chronić użytkowników przed spamem.
  • Snapchat rozszerza możliwość przekierowania na strony zewnętrzne dla zwykłych użytkowników. Dotychczas mogli to robić jedynie reklamodawcy. Paperclips, czyli „spinacze”, mają uatrakcyjnić snapy.

f: relacje pod kontrolą AI

Do każdego materiału publikowanego w aplikacji można dodać link, który będzie otwierany we wbudowanej przeglądarce Snapchata. Serwis ten wprowadził też globalnie możliwość samodzielnego tworzenia reklam. Pojawiła się także opcja dodawania snapów dłuższych niż dotychczas, czyli niż 10 sekund – komentuje Małgorzata Baran.

Wideo na Linkedin

Nowe możliwości daje firmom wprowadzenia przez LinkedIn możliwości publikowania wideo. To jedna z niewielu platform społecznościowych, która do tej pory nie miała takiej opcji. Funkcja ta ma być przydatna markom znacznie bardziej niż ta na Facebooku czy Instagramie. W zamian za odtworzenie filmu autorowi udostępniana jest informacja o miejscu pracy czy stanowisku widza.