Jak analityka wspomaga biznes

Same dane nie znaczą wiele, jeżeli nie potrafimy przekształcić ich w informacje.

Analityka danych znacząco wspomaga tworzenie „opowieści o danych” (data storytelling), czyli prowadzenie narracji biznesowej.

Ta ostatnia zawiera interpretacje i wnioski powstałe na podstawie analiz zbiorów danych (big data) i tzw. data lakes posiadanych przez przedsiębiorstwa. Pozwala to decydentom wyznaczać strategiczne priorytety biznesowe. Na czym polega opowiadanie historii za pomocą danych i dlaczego „opowieści o danych” mają tak duże znaczenie biznesowe w cyfrowym, przepełnionym danymi współczesnym świecie – wyjaśniał James Richardson, dyrektor ds. badań w firmie Gartner podczas swojego wystąpienia na konferencji „Gartner Data & Analytics Summit”, zorganizowanej na początku marca br. w Grapevine w Teksasie.

Dane podane demokratycznie

/…/

Uwaga na niewiarygodne narracje o danych

źr. Lex Pierik

W niektórych przypadkach przy stosowaniu technik data storytelling pojawia się zagrożenie stronniczości i popełniania błędów, co osłabia korzyści biznesowe. Część użytkowników może łączyć wizualizacje z narracją nie mając dostatecznego zrozumienia i umiejętności, jak dobrze prowadzić narrację, co naraża ich na brak obiektywizmu i błędne interpretowanie danych – przestrzega Richardson.

Wszyscy autorzy opowieści wnoszą swoje subiektywne spojrzenie do swoich narracji. Mogą być  stronniczy i popełniać błędy. Świadomość i eliminowanie niebezpieczeństw wiążących się z nie zachowaniem obiektywności stanowi klucz do sukcesu przy posługiwaniu się narzędziami data storytelling. Debatując wspólnie nad opowieścią opartą na danych i poddając ją krytycznej ocenie, organizacje mogą sprawić, że może ona stać się użyteczna w procesie podejmowania decyzji biznesowych. Sama dyskusja może też pomóc w angażowaniu ludzi w dane i samą opowieść, o nich – podsumowuje Richardson.

W danych tkwi ogromny potencjał. Pozwalają one lepiej opisywać rzeczywistość, także tę biznesową. Wartościowe informacje wydobywane z posiadanych danych, big data i data lakes – można wizualizować i nanosić na mapy pokazujące dalsze kierunki rozwoju biznesu i obszary, które trzeba doskonalić. Wygrają ci, którzy posługując się innowacyjnymi technologiami będą potrafili dobrze (i ciekawie) opowiadać „historie swoich danych”.

Całość materiału na blogu Stefana Kaczmarka IT-Filolog.pl

1

Poprzedni artykułMobilny bank: konieczne zaawansowane bezpieczeństwo
Następny artykułbaramundi software AG: nach Amerika
Od 1994 r. pracuje w wydawnictwach branżowych poświęconych technologiom informatycznym i telekomunikacyjnym (IDG Poland: 1994-2012). Od 2015 roku prowadzi bloga B2B branży teleinformatycznej it-filolog.pl - Konwergencja IT, biznesu i ...humanistyki. Jego nazwa, założenia i zawartość wynikają wprost z “backgroundu” wydawniczo-filologicznego (wydawnictwo Ossolineum: 1988-1994) oraz ponad 20-letniego funkcjonowania przez autora w rolach: redaktora, autora tekstów i tłumacza w pismach i serwisach internetowych poświęconych technologiom teleinformatycznym. W latach 2003-2008 redaktor naczelny miesięcznika „Networld”. Obecnie współpracuje jako autor i redaktor z kilkoma pismami i serwisami ICT.