IDC: cyfrowa transformacja różnych prędkości

Już blisko 58 proc. europejskich firm stworzyło w ramach swojego działu biznesowego lub informatycznego jednostkę odpowiedzialną za cyfrową transformację. Pomimo przyspieszenia cyfrowej transformacji wzrost sprzedaży nowych technologii jeszcze nie równoważy spadków na rynku tradycyjnych rozwiązań ITpodkreślają analitycy firmy analitycznej IDC. W ubiegłym roku zanotowano dwucyfrowe spadki na rynku PC, pamięci masowych oraz serwerów. Natomiast widoczny był wzrost inwestycji w nowe technologie – w 2016 roku wydatki na chmurę publiczną w Polsce wzrosły o 25%. Mimo to, są one znacznie niższe w porównaniu do rynków rozwiniętych.

Jak szacuje IDC, do końca 2017 r. już ponad 80 proc. przedsiębiorstw będzie posiadało zespół odpowiedzialny za cyfryzację. W przypadku co trzeciej firmy z listy Fortune 500 wzrost sprzedaży produktów i usług opartych na danych przewyższy dwukrotnie wartość sprzedaży tradycyjnych produktów i usług.

Fot. IDC

5-7 procent największych przedsiębiorstw z rankingu Global 2000, w tym polskie firmy (takie jak PKN Orlen, PKO BP, PZU czy PGE) korzysta obecnie z aplikacji biznesowych w chmurze. Dla porównania w 2013 roku tylko 1 proc. przedsiębiorstw przetwarzała dane za pomocą platform cloud computing. Synergy Research Group przekonuje, że w 2016 rok nastąpiło rekordowo wysokie przyspieszenie, jeśli chodzi o wykorzystanie chmury w biznesie i skalę przychodów generowanych ze sprzedaży usług opartych na modelu cloud computing.

Za najszybciej rozwijający się sektor usług świadczonych w modelu chmurowym w ubiegłym roku należy uznać model IaaS (Infrastructure as a Service). Na usługi typu w 2016 r. wydano na świecie 22 mld dolarów, czyli aż o 38 proc. więcej niż w 2015 r. – podano w opublikowanym na początku lutego br. raporcie Business Insider.

Dwucyfrowy wzrost wydatków na chmurę i IoT w polskich firmach

Zaprezentowane 7 lutego 2017 podczas konferencji w Warszawie wyniki badania IDC pokazują, że choć nadrabiamy technologiczne zaległości, to wciąż dzieli nas duży dystans od dojrzałych i dobrze zinformatyzowanych zachodnich rynków. Optymizmem napawa fakt, że polskie przedsiębiorstwa coraz chętniej inwestują w nowe technologie, w tym w szczególności: chmurę obliczeniową, analitykę, rozwiązania mobilne czy internet rzeczy.

Fot. IDC

W ubiegłym roku znacząco, bo aż o 20,5 proc. spadła sprzedaż rozwiązań opartych na tradycyjnej architekturze typu klient-serwer. Firmy zmniejszyły wydatki nie tylko na komputery stacjonarne (o 17,7 proc.), ale także tablety (o 18,7 proc.), serwery high-end (o 25,9 proc.), serwery klasy średniej (o 12,1 proc.) czy pamięci masowe (o 21,2 proc.). Największy spadek zanotowano w obszarze serwerów „volume”– o 41,8 proc.  Rynek ratują inwestycję w nowe technologie – w ubiegłym roku zanotowano dwucyfrowy wzrost wydatków na chmurę obliczeniową czy internet rzeczy, jednak na tle Ameryki Północnej czy Europy Zachodniej są one wciąż relatywnie niewielkie.

Polski rynek chmury publicznej +25%

Jak szacuje IDC, do 2020 r. już co najmniej 45 proc. oprogramowania oraz infrastruktury informatycznej w europejskich przedsiębiorstwach będzie dostarczane w modelu chmurowym. Tym samym, w 2020 r. inwestycje w rozwiązania chmurowe będą stanowiły 20 proc. wydatków na infrastrukturę IT oraz 25 proc. wydatków przeznaczanych na zakup oprogramowania, usług i sprzętu.

Fot. IDC

Jak wynika ze wstępnych szacunków IDC, w 2016 r. polski rynek chmury publicznej wzrósł o ponad 25 proc. w porównaniu do roku 2015. Rynek chmury publicznej w 2016 r. w Polsce będzie wart ponad 160 mln dolarów, prognozuje IDC. Jeśli nie nastąpi nic niespodziewanego, w 2017 r. wartość chmury publicznej w Polsce powinna przekroczyć 200 mln USD. – Szacujemy, że do 2019 r. polski rynek chmury publicznej będzie rósł średnio 5 razy szybciej niż rynek tradycyjnych usług IT, co oznacza, że nie odstajemy pod względem inwestycji w cloud computing od światowej średniej. Średnie tempo  inwestycji w chmurę publiczną do 2019 r. globalnie wyniesie 21,5 proc., gdy tymczasem w Polsce sięgnie on 18,6 proc.- zwraca uwagę Ewa Zborowska z IDC.

O tym, że polski rynek upodabnia się pod względem inwestycji IT do zachodniego, świadczy także struktura wydatków na usługi chmurowe. SaaS stanowi w Polsce największą część rynku chmury publicznej (66,8 proc.), nie inaczej jest na świecie (68,5 proc.). Usługi IaaS odpowiadają w Polsce za 23,1 proc. udziałów w rynku. Najmniejszą częścią polskiego rynku chmury publicznej jest PaaS, jednak analitycy IDC zwracają uwagę, że udział tych usług chmurowych (obecnie stanowiący 10,1 proc.) będzie rósł kosztem rynku IaaS. Tym samym, polski rynek będzie podążał drogą rozwoju globalnego rynku chmury publicznej.

Polski rynek nie różni się od znacznie bardziej rozwiniętych rynków Ameryki Północnej czy Europy Zachodniej także gdy spojrzymy na główne bariery w rozwoju chmury publicznej. Wszędzie kwestie bezpieczeństwa, prywatności oraz regulacje prawne stanowią istotne ograniczenie.

IoT: w Polsce tylko 49 dolarów „na głowę”

Jak wynika z raportu Worldwide Semiannual Internet of Things Spending Guide IDC, rynek internetu rzeczy na świecie wart będzie w 2020 r. już 1,5 bln dolarów. Motorem wzrostu będzie przede wszystkim Europa Zachodnia, która będzie odpowiadać za 20 proc. rynku i gdzie wzrost rok do roku wyniesie 17 proc..

Fot. IDC

Najwięcej per capita na IoT wydadzą kraje skandynawskie. W Szwecji nakłady na IoT wyniosą 398 dolarów, w Norwegii 369 dolarów, a w Norwegii 355. Polska w rankingu wypada na razie słabo z wynikiem 49 dolarów. Odstajemy nie tylko od liderów rynku, ale także od zachodnioeuropejskiej średniej, która wynosi 249 dolarów. I mimo, że rynek IoT rośnie w dwucyfrowym tempie, to trudno będzie nam dogonić rozwinięte gospodarki przy utrzymaniu takiego tempa wzrostu.

Więcej

1

Poprzedni artykułNajlepsze treści Branden 2016
Następny artykułIDC Preditions: krytyczny punkt cyfrowej transformacji
Od 1994 r. pracuje w wydawnictwach branżowych poświęconych technologiom informatycznym i telekomunikacyjnym (IDG Poland: 1994-2012). Od 2015 roku prowadzi bloga B2B branży teleinformatycznej it-filolog.pl - Konwergencja IT, biznesu i ...humanistyki. Jego nazwa, założenia i zawartość wynikają wprost z “backgroundu” wydawniczo-filologicznego (wydawnictwo Ossolineum: 1988-1994) oraz ponad 20-letniego funkcjonowania przez autora w rolach: redaktora, autora tekstów i tłumacza w pismach i serwisach internetowych poświęconych technologiom teleinformatycznym. W latach 2003-2008 redaktor naczelny miesięcznika „Networld”. Obecnie współpracuje jako autor i redaktor z kilkoma pismami i serwisami ICT.